Malowanie butów ze sztucznej skóry

Oto moje doświadczenia z malowaniem butów ze sztucznej skóry farbą akrylową. Jestem pewna, że są inne metody malowania skórzanych butów, ale akryl nadał się całkiem nieźle do cosplayu!

1Farba Liquitex Acrylic Heavy Body oraz ciecz nośna Liquitex Fluid Medium Matte.

Jakiej użyłam farby?

Po wcześniejszym przeszukiwaniu, znalazłam informację, że większość ludzi poleca farbę Liquitex Acrylic Soft Body. Jednak w sklepie, w którym zazwyczaj się zaopatrzam w materiały plastyczne była tylko farba z serii Heavy Body. Różnica między tymi dwoma produktami polega na tym, że farba Heavy Body jest gęstsza i nakłada się ją bardziej jak na rzeźbę. Aby rozcieńczyć ten produkt do wersji Soft Body użyłam cieczy nośnej Liquitex Fluid Medium Matte. (Można również użyć wersji niematowej, zależnie od efektu jaki chce się osiągnąć.)

 

Stosunek farby do cieczy nośnej

Po wszystkim myślę, że był to lepszy wybór niż użycie farby Soft Body, gdyż miałam większą kontrolę nad gęstością farby i mogłam użyć farby o różnej gęstości w zależności od miejsca, gdzie chciałam ją nałożyć.

Na początku użyłam mieszaniny w stosunku 60% farby i 40% cieczy nośnej, ale skoro malowałam czarną skórę na jasno złoty kolor zagęściłam mieszaninę po nałożeniu pierwszej warstwy do ok. 70-80% farby. Mieszanina dobrze pokrywała powierzchnię, ale można było miejscami zobaczyć ślady pędzla, więc wykończyłam całość cienką wartwą farby.

Technika malowania

Użyłam taśmy maskującej do zasłonięcia miejsc, których nie chciałam malować.

Nakładanie farby może być naprawdę zdradliwe, biorąc pod uwagę jak gęsta może być i jak trzeba długo ją wygładzać we wszystkich kierunkach. Farba bardzo szybko wysycha, co jest błogosławieństwem, jeżeli trzeba nałożyć WIELE warstw farby. Wydaje mi się, że musiałam nałożyć z 10 warstw farby.

2Pierwsze kilka warstw z rozcieńczoną mieszaniną.

3Po całym popołudniu z malowaniem/suszeniem/malowaniem/itd.

 

Konwent i pomalowane buty

Cały konwent spędziłam w tych butach, kucałam, biegałam, chodziłam po chodniku, żwirze, trawie, itd. I byłam zadziwiona jak dobrze się ta farba trzyma. Pod koniec konwentu farba odkleiła się trochę tylko w jednym miejscu i nieco popękała w fałdach, ale tak naprawdę nie było to widoczne bez dokładnego przyjrzenia się butom z bliska. Każdego wieczora mogła pokryć buty warstwą farby, tak żeby zdążyły wyschnąć do rana, ale byłam zbyt leniwa.

4 6 5

Obecnie zajmuję się naprawą ubytku

7

Pierwsze zdjęcie : pojedyncza warstwa farby, drugie zdjęcie: 2-3 warstwy, trzecie zdjęcie: ok. 5 warstw farby

tekst oryginalny: http://www.teamblasecosplay.com

tłumaczenie: Anna Jakubowska, Chester