Miecz świetlny by Crafts of Two

Któż nie chciałby mieć własnego miecza świetlnego z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Na pewno ja bym chciał mieć. Dzięki Crafts of Two będziemy mogli zobaczyć jak stworzyć swoją własną replikę, tak aby efekt był piorunujący. Zapraszamy do lektury

01Photo: Lewandowsky Photography

Miecz świetlny

Miejcie na uwadze, że jest to opis i materiały poglądowe, takie z jakich ja korzystam. Niektóre elementy mogą się różnić, bo zdjęcia pochodzą z wielu moich projektów. Jest to ogólne objaśnienie jak zrobić podstawowy miecz świetlny z modułem świetlnym w rękojeści (są też miecze typu strunowego czyli z ledami w ostrzu). Tak więc zaczynamy od najważniejszego, a zarazem najmniejszego elementu. Jeśli nie jesteście obeznani w lutowaniu doradzam wam zlecić budowę tego elementu komuś innemu, lub zlecić budowę całego miecza. To są ledy takie z jakich ja korzystam. Najmocniejsze jakie są, ale i najbardziej uciążliwe w montażu, ze względu na rozmiar i lutowanie powierzchniowe.

02

Ledy trzeba przylutować do podstawy, do której potem jest przylutowane okablowanie. Tu widzicie podstawę na 3 ledy.

03

Po zlutowaniu należy dodać optykę, czyli soczewkę która skupi nam promień światła i skieruje go w odpowiednią stronę (im węższy kąt świecenia tym lepiej).

04

Wszystko należy przymocować do jakiejś podstawy, która pomoże nam odprowadzać ciepło. Moduły mocy wydzielają sporo ciepła i pozostawione bez radiatora uległyby zniszczeniu.

05

Potem dodajemy okablowanie i rezystory, które ograniczą napięcie jakie otrzymuje dioda. Zbyt wysokie napięcie potrafi zniszczyć diodę. Do obliczenia właściwego rezystora użyjcie kalkulatora online (wystarczy wpisać w Google kalkulator rezystora) podajecie jakie będzie napięcie zasilania, jakie jest napięcie znamionowe ledy i ile mA pobiera.

06

Po zrobieniu takiego modułu świetlnego zawsze sprawdź czy wszystko odpowiednio działa, najlepiej już z ostrzem.

07

A co do ostrza, jak już jesteśmy przy tym, ja używam poliwęglan, bo jest najmocniejszy i można wtedy takim mieczem powalczyć. Ale jeśli chcecie mieć miecz na półkę, to rurka plexi też będzie ok. Przeciętna długość ostrza to 36 cali. Ostrze i rurki na rękojeść dobierzcie tak by ostrze wchodziło ciasno do rękojeści na około 5cm. Potem możecie zabezpieczyć je śrubą wiercąc otwór w rękojeści, gwintując go i wkręcając śrubę z jakąś ładną końcówką. Dzięki temu w razie potrzeby można wyjąć ostrze.

08

W rurkę należy wprowadzić jakiegoś rodzaju materiał, który pomoże nam rozproszyć światło. Musicie troszkę poeksperymentować z foliami, np. takimi do laminowania. Im więcej uda wam się wcisnąć takiego dyfuzora, tym światło będzie równomierniej rozprowadzone. Aha i unikajcie upychania w dosłownym słowa tego znaczeniu ładnie wszystko macie zrolować i wsunąć do środka. Czubki toczę z kawałka pręta akrylowego i tu możecie być niemożliwe ich wykonanie bez specjalistycznego sprzętu, ale sporo cierpliwości i papier ścierny, a możne wam się uda

09

Do swoich mieczy zawsze montuję ładowarkę wewnętrzną, bo korzystam z akumulatorków. Schemat podłączenia ładowarki jest podany wraz z jej dokumentacją. Jeśli czujecie, że możecie mieć z tym trudności możecie pominąć ten etap i używać zwykłych paluszków.

10

Ładowarkę montuję w podstawie miecza, robiąc dla niej taki uchwyt, by nie latała luźno w rękojeści.

11

Potem przychodzi czas na tzw. koszyk dla akumulatora lub baterii. Ten, który tu widzicie jest dla akumulatora o napięciu 3,7v. Na jego końcach dodaję dystanse tak, by pakiet wsuwał się do wnętrza rękojeści nie pozostawiając luzu. Nie chcemy mieć przecież tego niemiłego uczucia, że nam coś lata luźno w środku miecza.

12

Potrzeba Wam też jakiegoś włącznika

13

A tu mamy prawie wszystkie elementy rękojeści, już wycięte i przygotowane do lutowania, i klejenia. Używajcie specjalnych klei do aluminium, spoina będzie wtedy tak mocna jak spaw.

14

Wygląd rękojeści to indywidualna sprawa. Ograniczają was tylko wyobraźnia i umiejętności. Przeciętna długość rękojeści waha się w przedziale 25-30 cm.

15

Część z Was może chcieć posiadać rękojeści minimalistyczne, inni rozbudowane i fantazyjne. Jedno jest pewne, na bank będzie Wam potrzebna wiertarka, piła do metalu i zestaw pilników.

16

Tak wygląda zmontowana rękojeść miecza świetlnego, jak widzicie ładowarka i koszyk na akumulator połączyłem razem i zamontowałem w denku rękojeści.

17

Troszkę się trzeba namęczyć aby całą elektronikę połączyć ze sobą i upchać. Potem przychodzi czas na pierwsze naładowanie i ostatni test przed włożeniem pakietu do środka.

18

Ostatnie polerowanie, czyszczenie i dodanie dekoracyjnych elementów miecza świetlnego. Ale nie wszystkie elementy to dekoracja. Widzicie to srebrne pokrętło? Pod nim jest śruba, która blokuje ostrze przed wypadnięciem.

19

Ale nieważne jak wam wyjdzie..

20

efekt końcowy waszych zmagań, ważna jest przygoda i to czego się z niej nauczycie. Ale jeżeli jednak wolicie, żeby zrobił go Wam kto inny to piszcie do Crafts of Two

21